Mrożona kawa z mlekiem migdałowym

Zainspirowana kawą Dalgona, która ostatnio pojawia się na co drugim koncie na Instagramie, postanowiłam podzielić się z Wami sposobem na moją ulubioną kawą mrożoną. Zbliża się lato i chłodne napoje będą nam towarzyszyć coraz częściej. Nie przepadam za bardzo za frappuccino z kruszonym lodem, ale uwielbiam kawę w klasycznym wydaniu podawaną z lodem. Dziś pokażę Wam jaką kawę mrożoną lubię najbardziej i jak w szybki sposób dopasować ją do swoich upodobań.


Już jakiś czas temu musiałam zrezygnować z używania krowiego mleka do kawy czy śniadań i zamieniłam je na mleko roślinne, a dokładniej mówiąc na napój roślinny (przypominający mleko). W sklepach znajdziemy mleko ryżowe, mleko sojowe czy mleko migdałowe, które z powodzeniem może być zamiennikiem tego krowiego, jeżeli chodzi o dodatek do kawy. 


Moim ulubionym "mlekiem" jest mleko migdałowe, mające delikatny posmak migdałów i marcepanu, które w połączeniu z różnego rodzaju kawą tworzy nieco inną nutę smakową. Jeśli chodzi o kawę to w wersji rozpuszczalnej do nie tylko kawy mrożonej idealnie sprawdza się Nescafe Sensazione Creme, a z kapsułek do ekspresu zdecydowanie polecam Caramel Espesso od Nespresso, które od niedawna ewoluowało do wersji Barista Creations Caramel Creme Brulee. Ma ono karmelowo posmak i świetnie nadaje się do łączenia mlekiem. 


Przepis na moją ulubioną kawę mrożoną jest banalny, a co najlepsze, każdy może zmodyfikować go tak jak tylko lubi najbardziej.
Do kawy z mlekiem możecie dobrać ulubione dodatki, które wedle uznania można dodać przed (lody lub syrop) lub po przyrządzeniu napoju stanowiącego naszą bazę.

Baza:
  • 180 ml mleka migdałowego (ja mam akurat wersję barista, ale każde sprawdzi się równie dobrze)
  • 1 espresso ok. 40-50 ml (może być to kawa z ekspresu lub Wasza ulubiona rozpuszczalna kawa 40 ml wody na 1 łyżeczkę kawy)
  • 4-6 kostek lodu
Do szklanki wsypujemy kostki lodu po czym dolewamy odmierzone wcześniej, zimne mleko. Jeśli wybieracie wersję z kawą z ekspresu możecie zaparzyć ją bezpośrednio do szklanki, w której macie mleko i lód. Pamiętajcie, że jeśli chcecie dodać cukru lub użyć kawy rozpuszczalnej, warto kawę zaparzyć do osobnego naczynia i tam posłodzić, a potem przelać do mleka. Na koniec pora już tylko na dodatki. 
Ja najbardziej lubię wersję z syropem orzechowym, chociaż klasyczną bez cukru pijam najczęściej. Syrop dodaję przed nalaniem mleka, podbija on smak mleka migdałowego, no i nie potrzebna nam dodatkowego cukru.  

Kawa może być także fajną propozycją na deser. Podana z lodami waniliowymi (lub innymi) zamiast kostek lodu i bitą śmietaną lub polewą świetnie sprawdzi się nawet na przyjęciu. 

Dodatki godne polecenia:
  • 1 łyżeczka syropu do kawy orzechowego lub karmelowego (opcjonalnie) - Polecam syropy Monin, jest ich wiele do wyboru, a przy tym pojemność jest naprawdę duża
  • bita śmietana (opcjonalnie) 
  • polewa (opcjonalnie)
  • lody waniliowe lub orzechowe (opcjonalnie)

Dajcie znać jakie dodatki do kawy lubicie najbardziej. Macie jakieś syropy lub lody godne polecenia? A może wolicie polewy lub posypki?


Smacznego!








Zajrzyjcie także na


Udostępnij post:

2 komentarze :

  1. Ja jestem weganką i też piję tylko mleko roślinne - sojowe, migdałowe, owsiane. Ostatnio w sklepach dostępne są nawet specjalne mleka dla baristów. Ja wykorzystuję te przepisy delonghi.com/pl-pl/produkty/kawa/przepisy-kawowe/klasyczne-kawy/jak-zrobic-kawe-mrozona-i-frappe i wszystkie są świetne. Zamieniam tylko mleko krowie na roślinne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety ze względów zdrowotnych musiałam odstawić mleko krowie i wiele produktów mlecznych. Roślinne "mleko" to świetny zamiennik do kawy czy płatków owsianych :)

      Usuń

My Instagram

Copyright © Saruliru. Made with by OddThemes