• It Cosmetics krem CC do zadań specjalnych


    Krem Your Skin But Better CC+ SPF 50+ to wielozadaniowy produkt mający zapewniać naturalne, ale pełne krycie niedoskonałości cery, wyrównując koloryt tak jak podkład i spełniając jednocześnie zadanie kremu nawilżającego z wysokim filtrem przeciwsłonecznym. Produkt dostępny jest w trzech wersjach Original (srebrna), Illumination (różowa) oraz Matte (zielona). Miałam okazję używać zarówno wersji Original jak i Illumination i przyznam, że kremy w zasadzie są do siebie dosyć podobne. Dziś opowiem Wam o wersji Original, bo uważam, że to ona jest naprawdę godna polecenia i spełnia swoje zadanie najlepiej. Uwaga! Wersja Illumination mocno oksyduje, więc zalecam dobór jaśniejszego odcienia niż w przypadku wersji Original, która na szczęście nie ciemnieje na skórze i zostaje w takim kolorze, jaki dobrałyśmy w sklepie. 


    Producent obiecuje nam pełne krycie oraz wyrównanie kolorytu skóry przy zachowaniu naturalnego i promiennego wyglądu. Obietnica jest jak najbardziej spełniona, ale należy pamiętać, że w przypadku większości kremów CC (a także podkładów) zasada "im mniej tym lepiej" jest tutaj kluczowa. Zbyt duża ilość produktu spowoduje, że ciężko będzie go zaaplikować uzyskując naturalny efekt, a jego trwałość będzie zdecydowanie słabsza, bo krem będzie można łatwo zetrzeć z twarzy. Krem ma dość gęstą konsystencję, co sprawia, że mniej niż jedna pompka produktu wystarcza na pokrycie nim całej twarzy i uzyskanie naprawdę dobrego krycia, które w razie potrzeby można budować. Jak już wspomniałam wersja Original nie oksyduje, zatem nie czeka nas przykra niespodzianka po aplikacji, a kolor jaki wybierzecie ładnie wtopi się w skórę. Początkowo zastanawiałam się w jaki sposób najlepiej nałożyć produkt aby jego trwałość i wygląd na skórze był dla mnie najlepszy, i po kilku próbach wypracowałam swoją metodę. Produkt aplikuję na dłoń, po czym palcami lekko rozsmarowuję go w skórę twarzy, na koniec wciskam gąbeczką dla uzyskania jednolitej powierzchni. Krem zapewnia średnie do mocnego krycia, ładnie się rozprowadza i łączy z większością pudrów oraz korektorów. Nieprzypudrowany bardzo łatwo daje się "poprawić" w ciągu dnia.


    Krem Your Skin But Better CC+ dostępny jest w 12 odcieniach, więc w przeciwieństwie do większości drogeryjnych kremów CC (oraz BB) tutaj zdecydowanie łatwiej będzie wybrać pasujący odcień. Krem kryje zarówno zaczerwienienia jak i drobne sińce, żyłki czy przebarwienia po trądziku. Ogromnym plusem kremu jest także filtr SPF 50+, co sprawia, że produkt idealnie nadaje się nawet przy silnym słońcu chroniąc przed promieniowaniem UVA oraz UVB. Przetestowałam go także w Singapurze, przy dużej wilgotności powietrza i przyznam, że sprawdził się świetnie. Krem nie roluje się ani nie zbiera w zmarszczkach, o ile nie nałożymy go za dużo. Nie podkreśla on także zmarszczek czy suchych skórek. Krem dodatkowo ma mieć działanie Anti-Aging, ale to raczej trudno będzie nam sprawdzić, chyba, że stosować będziemy go codziennie przez naprawdę długi okres czasu.


    Produkt opakowany jest w bardzo higieniczną tubkę z pompką typu "airless pump", która pozwala na zużycie produktu niemalże do końca (pod koniec zostaje jedynie minimalna ilośc na ściankach). Przy codziennym stosowaniu srebrny nadruk nieco się ściera, ale nie wpływa to absolutnie na działanie produktu, to tylko taki szczegół. Zapach produktu jest neutralny, nie przeszkadza ani nie drażni. Produkt jest całkiem wydajny, gdyż używając ok. 1 pompkę dziennie wystarcza na ponad 2 miesiące stosowania. 


    Krem dostępny jest w drogeriach internetowych (looktop.pl oraz douglas.pl), mam nadzieję jednak, że szybko wejdzie do Sephora i będzie dostępny stacjonarnie. Pojemność produktu to niestandardowe 32ml, za które zapłacimy ok. 169zł. Cena jest dość wysoka, przypomina raczej cenę podkładów z "górnej półki"  czy z perfumerii, niż kremu CC, ale przyznam szczerze, że produkt naprawdę jest tego wart. Ja zużyłam już dwa opakowania i jestem w trakcie używania trzeciej tubki, a w przyszłości pewnie kupię go ponownie.


    Dajcie znać czy próbowałyście już kremu CC od It Cosmetics, a może macie inne godne polecenia kremy CC lub BB z filtrem UV?









    Zajrzyjcie także na
    Udostępnij post:

    Publikowanie komentarza

    Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

    My Instagram

    Copyright © Saruliru.com : blog Sary Paszkowskiej. Made with by OddThemes