Ulubione aplikacje ułatwiające codzienność i nie tylko


Dziś większość z nas korzysta ze smartfonów lub tabletów, w których przeglądamy maile, korzystamy z przypomnień, robimy zakupy online i korzystamy z aplikacji ułatwiających nam codzienność. Dziś pokażę Wam z jakich aplikacji korzystam najczęściej.

Lightroom to aplikacja do przerabiania zdjęć. Bardzo prosto można w niej poprawić jasność czy kolorystykę zdjęcia, z którego nie jesteśmy do końca zadowoleni. Dzięki suwakom możemy zrobić to bardzo precyzyjnie. Zdjęcia można wykadrować, precyzyjnie przyciąć, wymazać niechciany szczegół lub całkowicie zmienić tonację zdjęcia. Aplikacja świetnie nadaje się do zdjęć zrobionych telefonem, w słabym oświetleniu czy po prostu do tych, które nieco chcemy podkręcić. Zaczęłam z niej korzystać już jakiś czas temu, zanim jeszcze powróciłam do publikowania zdjęć na blogu, ale szczególnie teraz bardzo mi się przydaje i pomaga chociażby w prowadzeniu social mediów czy w pracy. Można w niej przechowywać zdjęcia dzięki chmurze, co bardzo przydaje się jeśli danego zdjęcia nie potrzebujemy aktualnie zapisywać na dysk czy telefon, lub kiedy korzystamy z aplikacji na kilku urządzeniach. Wówczas zdjęcie zrobione telefonem bardzo łatwo można przenieść na dysk komputera lub tabletu.





Clue to aplikacja przeznaczona dla kobiet, które chcą monitorować swój cykl, ale także inne aspekty zdrowia, np. stan swojej cery, ilość snu, metodę antykoncepcji, wagę, stan swoich włosów, przyjmowane leki itd. itp. Aplikacja pod tym względem jest dość rozbudowana i można dzięki niej "monitorować" wiele aspektów, które związane są z cyklem i nie tylko. Ja odkąd zaczęłam chorować i wiele nieokreślonych dolegliwości zaczęło dokuczać mi w codziennym życiu szukałam sposobu na zebranie ich w jednym miejscu, aby później ułatwić lekarzowi pracę, ale także dzięki monitorowaniu wielu aspektów niejako "zdiagnozować" w jakich okresach cyklu czuję się lepiej, a w jakich mój poziom energii czy samopoczucie jest gorsze. W aplikacji możecie każdego dnia zapisywać także stan swojej cery, zachcianki, dolegliwości, poziom bólu, ale także temperaturę ciała, informacje o stosunkach, lekach czy inne własne informacje. Przewidywanie miesiączki na podstawie wprowadzanych przez nas danych oraz kontrola antykoncepcji nie pozwoli Wam zapomnieć o zmianie plastra czy rozpoczęciu nowego blistra tabletek, a także pozwoli przewidzieć dni płodne. Aplikacja niejako uczy się jak zachowuje się nasze ciało i jak przebiega nasz cykl właśnie na podstawie wprowadzonych danych. Apka przyda się na pewno tym kobietom, które chcą monitorować stan swojego cyklu na przykład ze względu na swoje zdrowie, ale także tym, które planują ciążę lub chcą jej uniknąć. Z aplikacji korzystam od jakiegoś czasu i w zupełności wystarcza mi wersja darmowa, ale można wykupić wersję premium. 




Revolut to aplikacja niezwykle przydatna dla tych, którzy jak ja mieszkają za granicą lub często podróżują, ale także dla tych robiących zakupy online. Dzięki aplikacji, w której za jednym kliknięciem możemy wymienić walutę na dowolnie przez nas wybraną płatności za granicą są bardziej opłacalne. Aplikacja pozwala nam w dowolnym momencie włączać i wyłączać opcje płatności kartą, transakcje online, płatności zbliżeniowe czy wypłaty z bankomatów aby uniknąć tych nieautoryzowanych. Dzięki opcji bezpieczeństwa opartego na lokalizacji aplikacja informuje nas o dokonanych płatnościach, kiedy i w jakim miejscu zostały zrobione. Zakupy online są bezpieczniejsze chociażby ze względu na to, że po dokonanej płatności można wyłączyć możliwość płacenia online aby uniknąć nieautoryzowanych płatności. Aplikacja pozwala nam także na korzystanie z kryptowalut. Konta bankowe w wybranych walutach "doładowujemy" wedle potrzeby, z naszego stałego konta bankowego, zatem łatwiej kontrolować wydatki. Możemy tu dzielić rachunki ze znajomymi, więc jeśli robicie wspólne zakupy, za które płaci jedna osoba, można wysłać do niej prośbę o zwrot części kosztów, zamiast robić zwykły przelew czy oddawać gotówkę. Aplikacja pozwala na korzystanie z dodatkowego konta bankowego, które idealnie nadaje się do płatności online oraz tych walutowych, ale także do codziennego użytku. 




Stocard to jedna z tych aplikacji, która pozwoliła mi zaoszczędzić miejsce w portfelu. Ilość kart lojalnościowych przechodzi ludzkie pojęcie i trzymanie tego wszystkiego w portfelu jest zwyczajnie uciążliwe. Aplikacja pozwala nam na posiadanie wszystkich kart lojalnościowych w jednym miejscu i wygodne korzystanie z nich w dowolnym momencie. Wystarczy zeskanować kartę lub wpisać jej numer i karta zostaje dodana do naszych zasobów. W sklepie wystarczy po prostu pozwolić zeskanować kod z telefonu i punkty lub zniżki jakie posiadamy działają w ten sam sposób jakbyśmy podali ekspedientce fizyczną kartę. Dodatkowo aplikacja rozbudowana jest o gazetki z ofertami, dzięki czemu robiąc zakupy możemy zaoszczędzić lub po prostu przejrzeć co aktualnie jest nowością lub jest na promocji w wybranym przez nas sklepie. Aplikacja działa na wiele rodzajów kart, ale wygodą jest także to, że można dodać tam także te karty, które jeszcze nie są dodane do systemu aplikacji.  Przyznam się, że nie wyobrażam sobie nosić wszystkie karty i grzebać przy kasie w portfelu szukając odpowiedniej do zeskanowania. Apka zdecydowanie ułatwia codzienne zakupy. 




A Wy z jakich aplikacji korzystacie na co dzień? Macie jakieś ulubione? Podzielcie się :)

Pozdrawiam, 











Zajrzyjcie także na



Udostępnij post:

1 komentarz :

  1. Clue to super sprawa, szczególnie dla nastolatek. Polecam, bo używa od jakiegoś czasu :) Apkę z rabatami mam inną, ale druga nie zaszkodzi :)

    OdpowiedzUsuń

My Instagram

Copyright © Saruliru. Made with by OddThemes