Torun trip

Dawno mnie tu nie było... jednak dzisiaj przybywam z postem bez stylizacji, ale za to z fotkami z weekendowego wyjazdu do ... Torunia :)
To moja pierwsza podróż do tego miasta i przyznam, że kiedyś chętnie tam wrócę. Stare miasto, które w porównaniu do Krakowa sprawia wrażenie bardzo spokojnego naprawdę robi wrażenie. Wszystkie kamienice, budynki, fontanny, stoiska z pamiątkami łączą się w jedną klimatyczną całość. Oczywiście nie brakuje pamiątek, które momentami są dla mnie dosyć niezrozumiałe i nijak kojarzą się z miastem, coś jak kupowanie ciupagi nad morzem :P Nie brakuje niesamowicie oryginalnych miejsc, w których można zjeść przepyszne pierogi będąc otoczonym kocimi rzeźbami, figurkami i zdjęciami... dla kociary takiej jak ja to akurat plus ;) Albo napić się genialnego latte o smaku róży, fiołka, pistacji czy mięty... Nocą pięknie oświetlone miasto pokazuje swoje drugie, jeszcze bardziej klimatyczne oblicze... 



















Instagram

Double trouble

Zawsze miałam słabość do prostych zestawów, minimalistycznych i nieskomplikowanych. Tym razem też postawiłam na taki i do czarnych rurek, które podwinęłam na dole dopasowałam dwukolorową, liliowo-białą koszulę z długim rękawem. Prosta torebka i bardzo wygodne sandałki na obcasie dodają zestawowi trochę elegantszego wyrazu. Szeroka skórzana bransoletka i kontrastowy zegarek dopełniają całość. Wietrzne miejsce skutecznie próbowało utrudnić zrobienie zdjęć, ale w efekcie udało się uchwycić to co chciałam i efekty można zobaczyć poniżej :)












shirt - Reporter (online dostępna tu)
pants - Bershka
bag - Zara
sandals - Elilu.pl (ten model tu)
bracelet - Mohito
watch - gift
earrings - ebay




Instagram