Casual form

Dałam się namówić jednej z Was na strój, w którym wystąpi na mojej głowie czapka... najzwyklejsza na świecie zimowa czapka. Zjawisko to w przyrodzie jest niezwykle rzadkie i spotykane jedynie przy syberyjskich mrozach lub wiatrach urywających głowę. Do czapki zawsze wybieram pofalowane włosy, które po jej zdjęciu nie będą się tak elektryzować i nie będą przyklapnięte, stąd dzisiejszy skręt fal i loków. 
Strój taki jak ten, wybieram wtedy, gdy naprawdę mam ochotę na coś zwykłego i wygodnego, co sprawdzi mi się na uczelni czy na zakupach, a przede wszystkim w aucie, gdy dużo jeżdżę :) Zamszowe sztyblety w kolorze butelkowej zieleni to mój absolutny hit, który towarzyszy mi dość często a nie wiedzieć czemu na blogu pokazuje się pierwszy raz :) Nieziemsko wygodne, idealne do wąskich rurek, które dziś wybrałam w kolorze czarnym. Niebieski top i skórzana kurteczka, która dziś pełni rolę żakietu sprawiają, że zestaw to totalny zwyklak nad zwyklaki :D I o to właśnie chodziło. Płaszcz i torebka oczywiście moje ulubione :) do tego wielki pierścionek i nic poza tym :)




 

 


A na koniec "pajac" bez czapki :P hahaha ;)

top - Queen
kurtka (jacket) - Zara
spodnie (pants) - Zara
czapka (cap) - H&M
płaszcz (coat) - SheInside
torebka (bag) - Zara
buty (shoes) - http://www.czasnabuty.pl/
pierścionek (ring) - Claire's


Every dream come true

Ostatnio coraz częściej sięgam po jaśniejsze i żywsze kolory, które zestawiam z czernią. Chyba już za bardzo marzą mi się słoneczne, wiosenne dni... ahh... Tym razem przypomniałam sobie o burgundowych spodniach, które przecież fajnie wyglądałyby z camelowym sweterkiem... no i tak powstała podstawa zestawu, do którego później dołączyły botki i shopper bag w kolorze swetra. Czarny płaszcz, rękawiczki i kapelusz, podobnie jak wisior z piórkami stały się dopełnieniem zestawu, który bardzo dobrze sprawdził mi się na zakupach i zimowym spacerze w trakcie trwania epoki lodowcowej, którą uwieczniono w tle :P W głowie wiosna, a na paznokciach jeszcze zimowy akcent, a mianowicie brokat z hologramowymi drobinkami kojarzący się mojej mamie z padającym śniegiem :) 

A jeżeli macie ochotę na zakup fajnej torebki, to 20% rabat na zakupy w sklepie MissWish otrzymacie z kodem MISSWISH05 ;)











sweter (sweater) - Reporter
spodnie (pants) - Reporter
płaszcz (coat) - SheInside
torebka (bag) - MissWish
buty (shoes) - Pull&Bear
rękawiczki (gloves) - Reporter
kapelusz (hat) - H&M
naszyjnik (necklace) - SIX

Red skull

Czerwień zawsze ożywia wszelkiego rodzaju zestawy, a ja ponurą czerń postanowiłam rozświetlić dziś właśnie tym kolorem. Pogoda okrutna, bardzo niesprzyjająca robieniu zdjęć koło godziny 16, no cóż...  jakość może nie powala, ale razem z fotografem robiliśmy co w naszej mocy, żeby cokolwiek dało się wybrać :) Dziś czarne legginsy w białe czaszki połączyłam z długą czarną koszulą i swetrem, do których dobrałam czerwono-bordowy płaszczyk z SheInside. Wysokie koturny, czerwony szalik i kuferek uzupełniają całość, która jak zawsze jest bardzo minimalistyczna. Na głowie niezmiennie brązowo-brązowe ombre, które ciągle ewoluuje i zmienia się, ale tym razem można je zobaczyć w większej okazałości :P







koszula (shirt) - NewLook
sweter (sweater) - Bershka
legginsy (leggings) - H&M
płaszcz (coat) - SheInside 
torebka (bag) - Zara
buty (shoes) - deezee.pl
naszyjnik (necklace) - ebay.com

Zapraszam też do polubienia Facebooka, który po małej zmianie na nowo staje na nogi :)

New arrivals instagram mix

W ostatnim czasie do mojej garderoby przybyło parę nowości. Nie są to tylko wyprzedażowe łupy, ale też zdobycze z nowych kolekcji. Oczywiście nie obyło się bez kupna nowych torebek, koszulek, spodni i legginsów... 
Nowa skórzana kurteczka z ćwiekami pochodzi z Zary i kupiona została na wyprzedaży za połowę regularnej ceny. Kolejną nowością jest męski zegarek Geneva w kolorze granatowym. Bardzo polubiłam masywne zegarki z dużą tarczą i coś czuję, że na pewno pojawi się ich w mojej kolekcji znacznie więcej. Ale skoro mowa o zegarkach to na pewno uwagę zwróci panterkowy maleńki zegarek z Tally Weijl kupiony na wyprzedaży za niecałe 30zł. Leciutki, niewielki - zupełne przeciwieństwo męskiej Genevy. A skoro panterki no to top oversize na ramiączkach z kotem w panterkę do kompletu musi być. Nie jest co prawda z wyprzedaży, ale za 39zł z H&M na pewno warto go było kupić. Panterkowo-ciapkowate spodnie za 39zł z H&M to moja najnowsza zdobycz. Na pewno nie zabraknie ich wiosną do szpilek, koszul i marynarek :D Podobnie będzie z legginsami w czachy prosto z H&M, które świetnie sprawdzą się do tunik, dłuższych swetrów zimą czy koszul. Z myślą o wiośnie i lecie kupiłam bardzo luźny top oversize w Tally Weijl, którego napis świeci w ciemności. Bajer nad bajery, ale przynajmniej działa :) już zaczynam myśleć o fotkach... Jako zawodowa torebkoholiczka nie mogłam odmówić sobie małej torebeczki z Reportera z najnowszej kolekcji. Beż, czerń i nutka mięty, to idealne połączenie na lato i wiosnę. Takiej torebeczki bez wątpienia mi brakowało. Ci, co śledzą bloga dobrze znają kuferek z przedostatniej fotki. Wyszła na jaw moja mania. Kuferek z Zary kupiłam na wyprzedaży, uzależnienie wygrało i jak na wariatkę przystało posiadam już taki czarny :P 
Wszystko udokumentowane telefonem z racji chwilowego braku aparatu :) ale tak powstaje na moim blogu pierwszy "instagram mix", których na pewno pojawi się tu z czasem troszkę więcej. Wszystkie instagramowe nowości można śledzić bezpośrednio na moim profilu na instagram, który odwiedzić możecie klikając w ikonkę na blogu. 



Girls just wanna have fun


Nareszcie śnieg! Aż przypominają mi się czasy dzieciństwa kiedy od rana do nocy jeździło się na sankach aż do przemoczenia ostatniej pary spodni i butów :) Zimowe szaleństwo dziś ogarnia mnie już w innej formie, choć nie powiem, czasem chciałabym wrócić do tych beztroskich lat i po prostu zjeżdżać z górki na sankach ile tylko wlezie ;) Dziś sceneria, która wybrana została na fotki przy okazji zimowego spaceru. Strój bardzo wygodny, prosty i ciepły... między innymi z racji pluszowego płaszczyka z kapturem. Do tego czarne rurki połączone z czarnym topem i żółtym sweterkiem. Żółte dodatki - szalik i torba rozświetlają strój i tak bardzo kontrastujący ze śnieżną bielą w tle. Najwygodniejsze na świecie workery idealnie sprawdzają się na śniegu.  
Na głowie jak pewnie zauważyliście mała zmiana... nie w kształcie fryzury, który również planuję zmienić, ale w kolorze. Pomyślałam sobie "a może by tak ombre?", długo się nie namyślając postawiłam na eksperyment. Złapałam za farbę i po prostu rozjaśniłam końce :) I teraz zamiast jednokolorowych mam włosy w tonacji od ciemnego do jasnego brązu. Ale znów nasuwa mi się pytanie... "a może by tak jeszcze jaśniej?" ;) zobaczymy :D










sweter (sweater) - no name
spodnie (pants) - Zara
płaszcz (coat) - ebay.com
torebka (bag) - H&M
buty (shoes) - no name
naszyjnik (necklace) - prezent od przyjaciółki

Fly so high!

Wszędzie, gdzie nie spojrzę spódniczki.. no więc i ja uległam pokusie ubrania jej... Postawiłam na połączenie spódniczki ze swetrem i koszulą, botkami oraz grubymi rajstopami. Na ulicach szaro-buro, więc trawiasta zieleń powinna trochę ożywić zestaw. Botki z ćwiekami i mała czarna torebeczka dodają nieco elegancji. Tym razem wybrałam granatowy płaszczyk, który dodatkowo wzbogaciłam o komin ze sztucznego futerka :)  Naszyjnik z ptaszkami trochę przypomina mi wiosnę i fajnie komponuje się z zielenią sweterka. 











koszula (shirt) - Zalando.pl
sweter (sweater) - H&M
spódnica (skirt) - H&M
futrzany komin (faux fur scarf) - Reporter
płaszcz (coat) - H&M
torebka (bag) - Zara
buty (shoes) - Zara
pierścionek (ring) - H&M
naszyjnik (necklace) - ebay.com

Pink bat

Witam w nowym roku! 
Jak udał się Sylwester? 


Blog z małymi zmianami wizualnymi rusza w nowym roku z kopyta :) 


Odkąd tylko pojawiła się moda na ciuchy oversize od razu wciągnął mnie wir kupowania luźnych rzeczy. Tym razem ze sklepu SheInside wybrałam wielki, luźny sweter w kolorze pudrowego brudnego różu. Niesamowicie ciepły, a przy tym dosyć lekki sweter, na pewno ukryje poświąteczne dodatkowe kilogramy :P W połączeniu z jasnymi, prostymi jeansami tworzy codzienny, niezobowiązujący look. Jeansy prosto z wyprzedaży podbiły moje serce jeszcze zanim znalazłam się w przymierzalni :) Prosty krój, odpowiedni kolor i długość to właśnie mój przepis na jeansy idealne. Czarny płaszcz, ze skórzanymi rękawami i wstawkami świetnie komponuje się z większością moich torebek. Jak na torebkoholiczkę przystało na wyprzedażach nie mogłam odmówić sobie zakupu nowej torebki. Kuferka jak dotąd brakowało w mojej kolekcji, ale teraz jestem w posiadaniu nowego cudeńka. Tak więc dwukolorowa torebka, botki w kolorze karmelu oraz duży wisior z zegarkiem uzupełniają zestaw. 

















sweter (sweater) - SheInside ten sam znajdziecie TU
płaszcz (coat) - SheInside ten sam znajdziecie TU
jeansy (jeans) - Zara
torebka (bag) - Zara
buty (shoes) - Pull&Bear
wisior (necklace) - SheInside