One more time...

Nawet u progu jesieni nie mogę rozstać się z moim osobistym hitem lata jakim niewątpliwie są neony. Tym razem wybrałam połączenie neonowych szortów z granatową koszulą, której kołnierzyk nieco odmieniłam za sprawą collar clips. Całość nieco przytłoczyłam skórzaną kurtką i torebką, na punkcie których od samego początku miałam bzika. nie odeszło się bez zamszowych szpilek z ćwiekami. Celowo nie wybrałam żadnej biżuterii aby nie uzyskać efektu świątecznej choinki :)














koszula (shirt) - H&M + DIY
szorty (short) - no brand
kurtka (jacket) - Zara
torebka (bag) - Zara
szpilki (heels) - New Look


Burgund lover

Burgundy, szmaragdy, złoto, skóra, zamsz, futra, ćwieki i moc wzorów to bez wątpienia jesienne hity 2012. I mnie powoli ogarnął szał jesiennych zakupów i powoli zaopatruję się w moje jesienne must have. Między innymi należała do nich burgundowa maxi i zamszowy blazer. Z czasem udało mi się je zakupić i dziś prezentuję je razem w prostym zestawieniu.
Burgundowa maxi to coś, na co chorowałam od blisko miesiąca. Mimo mojego wzrostu kocham długie spódnice i uwielbiam łączyć je z prostymi topami w kontrastujących kolorach. Tym razem do burgundu dołączyła czerń i ecru. Zamsz, skóra i leciutki, zwiewny materiał spódnicy od razu świetnie skomponował mi się w zestaw, w którym nie tylko wyruszyłam na zakupy, ale i na randkę. Zamszowy blazerek świetnie sprawdził się w chłodniejszy wieczór, a długa spódnica sprawiła, że nawet bez szpilek sylwetka nie wygląda na skróconą. Oczywiście nie obyłabym się na zakupach bez mojej ukochanej wielkiej torby, więc nie mogło jej tu zabraknąć, po raz kolejny. Płaskie zamszowe lordsy nabite ćwiekami to drapieżny i bardzo wygodny akcent tego zestawu.











top - Zara
spódnica (skirt) - Reserved
blazer - Mohito
torebka (bag) - Zara
buty (shoes) - deezee.pl
bransoletka (brecelet) - allegro


Endless summer

Powoli do Krakowa wkracza jesień, choć w ostatnie dni pogoda bardzo dopisywała i temperatury sięgały nawet 27 stopni to z drzew już spadają liście, a do sklepów wchodzi typowo jesienna, dość ciemna kolorystyka.
Ja postanowiłam jeszcze skorzystać z pogody i być może po raz ostatni w tym roku ubrałam szorty, top bez rękawów i szpilki open toe. Na pożegnanie lata wybrałam jasną kolorystykę. Pudrowe szorty połączyłam z topem w kolorze ecru z nadrukowanymi kotkami. Pomarańczowe szpilki, mnóstwo bransoletek i gigantyczna czarna torba stanowiły dzisiaj wyrazistą część stroju. Torbę specjalnie dobrałam zupełnie kontrastującą ze strojem. Czarny kolor sprawia, że stylizacja nie jest już typowo letnia, a rozmiar torebki i jej dość ciężki wygląd przełamuje lekkość zestawu.
Dodatkowo oprócz zdjęć, mój chłopak wpadł na pomysł realizacji filmu, więc można obejrzeć strój także w ruchu.















fot. NeonCup



video. NeonCup

top - Zara
szorty (shorts) - Stradivarius
torba (bag) - Zara
szpilki (heels) - deezee.pl
zegarek (watch) - Asos

Denim eye

Kiedyś ktoś zapytał mnie, dlaczego u mnie na blogu nigdy nie pojawiają się stylizacje z jeansami... otóż odpowiedź jest banalnie prosta, bo w szafie posiadam tylko jedne i to niedawno kupione jeansy. Może się to wydać dziwne i wręcz nienormalne w czasach, gdzie co druga osoba posiada w szafie jeansowe spodnie. Zawsze mam problem z doborem jeansów, które w większości sklepów są o kilometr za długie, albo nienaturalnie odstają mi w pasie jakby były o dwa rozmiary za duże...
Ostatnio jednak Bershka wprawiła mnie w zakłopotanie... Przekonana o tragiczności kroju spodni a'la jeans zmierzyłam jedną parę, która okazała się być tą idealną. Odcień w porządku, długość idealna, rozmiar super, po prostu nie mogłam ich nie kupić. Dziś połączyłam je z moim ulubionym topem z bardzo oryginalnym nadrukiem. Musztardowa torebka i szpilki wydały mi się idealnymi dodatkami do jeansów, podobnie jak biały zegarek i bransoletki z zawieszkami. Strój w sam raz na co dzień, bardzo wygodny i niezobowiązujący :)

  












spodnie (jeans) - Bershka
torebka (bag) - H&M
szpilki (heels) - New Look
bransoletki (bracelets) - Stradivarius
naszyjnik (necklace) - http://moj-jubiler.pl/

... and let's go to the bar.

Ostatnio pisałam Wam o moim nowym pomyśle zainspirowanym mailem... Dziś prezentuję drugi z bliźniaczych zestawów, w których niezmienna jest limonkowa spódnica. Miało być podobnie więc kolorystyka wiele się od siebie nie różni. Tym razem jednak postawiłam na połączenie limonkowej spódnicy z czarnym żakietem z baskinką i koralowym topem. Czarne szpilki z ćwiekami i limonkowa kopertówka dodają bardziej wieczorowego charakteru stylizacji. Delikatne dodatki pozostawione w tonacji złota ociepliły nieco głęboką czerń. Całość zachowana w jednolitej kolorystyce, podobnie jak poprzedni zestaw. Który bardziej przypadł Wam do gustu? :*












top - Zara
żakiet (jacket) - Mohito
spódnica (skirt) - Pull&Bear
szpilki (heels) - New Look
bransoletki (bracelets) - Glitter
kopertówka (clutch) - Allegro