Wyjątkowo ciepły jak na tę porę roku dzień skusił mnie dziś do założenia szpilek, których ostatnio dawno na blogu nie było. Dziś wybrałam dopasowane rurki w typowo letnim kolorze mięty, który połączyłam z czernią i granatem. Założyłam czarny żakiet z baskinką oraz granatowy płaszczyk, do którego dobrałam miętowy, bawełniany komin. Miętowe rurki w połączeniu z lakierowanymi szpilkami i żakietem tworzą przyjemny zestaw. Mała torebka, granatowo-szafirowe paznokcie oraz złote dodatki dopełniają zestaw.
żakiet (jacket) - Mohito
spodnie (pants) - Zara
płaszcz (coat) - H&M
torebka (bag) - Zara
buty (shoes) - deezee.pl
pierścionek (ring) - H&M
bransoletka (bracelet) - Mohito
komin (scarf) - ekoszale.pl













piękne spodnie, ja sama chcę jutro jeszcze skusić się na szpilki :)
OdpowiedzUsuńGenialny żakiet! :)
OdpowiedzUsuńLubię takie fasony podkreslające kobiece krągłości!
Jak dla mnie idealnie!
OdpowiedzUsuńW takich zestawach właśnie Cię lubię najbardziej ;)
Nie no, ale paznokcie wymiatają ;)
piękny żakiet!♥
OdpowiedzUsuńwyglądasz rewelacyjnie :)
żenada... Akurat wierzę że w listopadzie śmigasz w szpilkach. Uważam, jak jedna dziewczyna w poprzednich komentarzach - że ubierasz się specjalnie do zdjeć.
OdpowiedzUsuńPoza tym szal wygląda niesamowicie biednie... Aż żal coś takiego pokazywać.
No to chyba musisz zacząć chodzić ze mną na uczelnię i do pracy, żeby przekonać się, że na co dzień właśnie tak się ubieram :P
Usuńzatem czekam na sandałki 24-grudnia.
UsuńJeśli komuś jest ciepło a w Krakowie pogoda ostatnimi czasy była sprzyjająca a zwłaszcza jeśli ktoś posiada samochód to chyba nie musi zakładać kożucha i zimowych butów przy +10 stopniach! Mnie się zestaw bardzo podoba i owszem stojąc na przystanku nie założyłabym szpilek ani żadnych butów odkrywających stopy, ale jeśli miałabym np samochód to czemu nie? Nie ma temperatury poniżej 0 stopni jeszcze!
UsuńHej,
Usuńa ja wam powiem jako facet ;) że mi się podoba! Są szpilki chociaż jest listopad - trudno. To chodzącej musi odpowiadać taki a nie inny but. Jedni chodzą już w butach typu CELTIC SHEEPSKIN inni zakładają szpilki! Przyznam, że jakiś akcencik dla przełamania trochę by w te jesienne dni przydał ale tak to jest super ;)
Pozdrawiam,
Damian
Bardzo ładnie wyglądasz, spodnie są świetne. :)
OdpowiedzUsuńelegancja ! ;)
OdpowiedzUsuń<3
OdpowiedzUsuńcudownie!
żakiet jest niesamowity! :)
pozdrawiam
Ale fajny komin :) Rozświetli każdą pogodę i stylizacje :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam baskinki wszelkiego rodzaju!
OdpowiedzUsuńWyglądasz pięknie :)
Lubię te czarno-złote dodatki!
OdpowiedzUsuńGenialny żakiecik! cały zestaw super dobrany :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładny kolor spodni, wcale nie zarezerwowany na lato jak widać. Stylowo i modnie - jak to zwykle bywa u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
The-Bigwig
Moim zdaniem załozenie szpilek 28 Listopada i cielistych rajstop nie do konca jest przemyslane. Razem z delikatnym kolorem spodni tworzą raczej lekką, wiosenną całośc niestety nie adekwatną do Krakowskiej brzydkiej, szaro-burej jesieni. Jako blogerka i znawczyni mody i stylu powinnas wiedzieć, ze niektórych rzeczy po prostu nie wypada zakładać-raczej schowac do szafy i wyczekiwać cieplejszej pory roku :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAnonimowy specjalista :P
UsuńNie trzeba być specjalistą, by ubierać się adekwatnie do pory roku i pogody, jaka panuje za oknem. Sorry, ale w pochmurny, deszczowy dzień nie wyskoczysz raczej w białych spodniach i szpileczkach (chyba ,ze sie mylę?)
UsuńPrzepraszam, ale czy tego dnia było pochmurno i deszczowo? Była piękna pogoda! To co, według Ciebie lepiej jest założyć kozaczki i kisić stopę? Także... strój był adekwatny do pogody. Poza tym, Sara już nie raz wspominała, iż porusza się samochodem po mieście - przez co może sobie pozwolić na stuprocentową elegancję będąc na uczelni czy w pracy.
Usuńrozumiem ze jak sie jezdzi autem, to mozna szpilki nosic caly rok ? ja tez jezdze autem, ale ubieram sie adekwatnie do pogody. Także zgadzam się z poprzedniczką odnoscie tego. Ale jeśli ten dzien był ciepły to dlaczego nie ? Ile razy jest tak, ze w srodku goracego lata zrobi sie zimno i deszczowo, wiec sandałków już pewnie nie założysz, mimo ze jest to np srodek lipca. Kasia
Usuńbardzo mi sie podoba. Zestaw jest prosty, ale ma coś w sobie, że trudno oderwać wzrok. :)
OdpowiedzUsuńMam podobną torebkę, jest świetna :). Miętowe rurki i śliczny żakiet! Zazdroszczę figury :)
OdpowiedzUsuńDopiero co założyłam bloga, więc będę Ci wdzięczna jak do mnie zaglądniesz i wyrazisz swoją opinię :)
super stylizacja;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Super zdjęcia, bardzo podoba mi się ta stylizacja, uwielbiam takie kolory!!! Zapraszam do mnie i wzajemnej obserwacji:-)
OdpowiedzUsuńHehe, skądś znam ten komentarz, chyba ktoś stosuje metodę kopiuj-wklej. :P
UsuńBardzo podoba mi się Twoja torebka i spodnie. Ja szpilki już dawno odłożyłam na dno szafy, poczekają sobie do wiosny, ale faktycznie masz rację, ostatnie dni były bardzo ciepłe, szkoda, że to już końcówka takich chwil - zima zbliża się wielkimi krokami. :)
Pozdrawiam krakowską blogerkę! :*
MYŚLAŁAM ZE ŻAKIET JEST Z RESERVED BO JA SKUSIŁAM SIE TAM NA IDENTYCZNY ALE BIAŁY ZA 129ZŁ A TWÓJ W MOHITO ILE KOSZTOWAŁ?FASON JEST IDEALNY SUPER.AGA
OdpowiedzUsuńJa za swój żakiet zapłaciłam 99zł :)
Usuńuwielbiam rurki w tym kolorze :)
OdpowiedzUsuńSuper spodnie! Muszę takie mieć :D Piękna stylizacja! :D
OdpowiedzUsuńCudowny masz ten żakiecik :)
OdpowiedzUsuńpowrót do pastelków ) pięknie:)
OdpowiedzUsuńWidzialam cie na uczelni! Nie wiedzialam ze studiujemy na tym samym wydziale! Spodnie na zywo prezentuja się jeszcze lepiej niz na fotkach:) zazdroszcze butow:)
OdpowiedzUsuńNie przejmuj się internetowymi napinaczami. Mocni w gębie, a za ekranem monitora to tylko pewnie jakieś zakompleksione istotki. Jest fajnie :)
OdpowiedzUsuńRewelacyjnie wyglądasz!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam;*
Obserwujemy?
http://linde-lo.blogspot.com/